| Logowanie | |
Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem? Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.
Zapomniane hasło? Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
|
|
| Autor |
RE: Zawieszenie GAZ w 928 |
kondzi
Użytkownik

Postów: 1658
Miejscowość: Gdynia/Świerczów/Warszawa
Data rejestracji: 11.12.16 |
| Dodane dnia 15-03-2025 21:07 |
|
|
A jakby sie pokusić na przerobienie na gwinty? Jaka tam średnica jest tych rurek? Komplet coiloverow do jakiejś hondy to grosze do konwersji kosztuje, ale trzeba sie narobić. Mozna pomierzyć czy bedzie pasować.
Pozdrowienia,
Konrad
--

'93 Porsche 928 GTS
'89 Porsche 944 Turbo
'83 Porsche 911 Carrera 3.2
'81 Porsche 924 Turbo |
|
| Autor |
RE: Zawieszenie GAZ w 928 |
Katastrofa
Użytkownik
Postów: 485
Miejscowość: Kraków
Data rejestracji: 01.10.14 |
| Dodane dnia 06-06-2025 13:39 |
|
|
|
kubao napisał/a:
Katastrofa, jaka finalnie decyzja była, koszty, dostępność itp? podzielisz się, poradzisz? Zauważyłem lekkie pocenie się na jednym u mnie. A przy okazji zmiany fajnie by było regulację mieć, bo obecnie nie mam i przód jakoś lekko za wysoko miałem zawsze. Chętnie bym ciutkę obniżył więc wydaje się, że opcja GAZ razem ze sprężyną ma sens. Bo do Bilsteina nowe sprężyny byłyby potrzebne chyba? Czy dałoby na starej ustawić? (opcja budżetowa wtedy zakładam)
Jak inni jakieś sugestie mają, to oczywiście chętnie posłucham, bo dopiero zaczynam ogarniać temat, a i moja wiedza o amorkach jest mocno ograniczona... Preferencji nie mam za bardzo poza wymienionymi wyżej - nie jeżdzę po torze i nie zamierzam. Czy będzie trochę twardszy czy miększy za bardzo nie robi mi różnicy.
Nienawidzę pytań bez odpowiedzi, a sam ten wątek 'porzuciłem'. Zdecydowałem się na GAZ TWIN w krakowskim sklepie car-project.pl. Cena: 8'000PLN brutto (50% przedpłaty). Efektywnie 6 tygodni od zamówienia do otrzymania ich do rąk własnych.
Na razie jestem zadowolony, choć wydaje mi się, że przednie sprężyny powinny być ciut twardsze - nadal mam wrażenie, że przód 'nurkuje'. Co do regulacji, to jeździłem na skręconym 'na twardo' na Poznaniu i było dobrze, cały czas się go uczę; przejechałem koło 750km na podniesionym 2cm i znacząco zmiękczonym i też jest ok: sprężyście, ale bez wyrywania plomb z zębów.
Jedyne zastrzeżenie, to punkt, w którym zamontowana jest regulacja tyłu - montujący je Devlin miał obawy, czy wahacz nie urwie pokręteł (są bardzo nisko) i zgodziliśmy się, żeby je zamontować 'tyłem do przodu', przez co regulacja tyłu wymaga baaardzo długiego śrubokrętu i leżenia pod autem; od tyłu byłaby dostępna lepiej. Zgłosiłem to do chłopaków z GAZ, ale tematem nie są zainteresowani.
Jeśli ktoś chciałby organoleptycznie zbadać: pomacać, przejechać się autem, pokręcić, to zapraszam 15.06 na Slovakię lub jakiś następny Poznań, a dokładniej na laweta party w przeddzień - wtedy jest wystarczająco czasu na zabawy.
---------------------
928GT '90 - drAkula na Ligę Transaxli ('pomidor' nie był zbyt szczęśliwy)
928GT '90 - szczur, którego los nie jest jeszcze przesądzony
928 '79 - Żaba: ukochane, wszechstronne auto
A2 '03 - Pikachu: daily, city rascal; wszędzie się wciśnie, łatwo tą żółtą żarówę wypatrzyć na parkingu.
A6 Allroad '20 - Alfred: working horse, bez względu czy to trasa do Bułgarii, czy wycieczka z lawetą do Poznania
Jeśli ktoś chce zobaczyć mojego 'petrolhead-junior', zapraszam na:www.jeremyklakson.pl
Edytowane przez Katastrofa dnia 06-06-2025 14:18 |
|
| Autor |
RE: Zawieszenie GAZ w 928 |
Katastrofa
Użytkownik
Postów: 485
Miejscowość: Kraków
Data rejestracji: 01.10.14 |
| Dodane dnia 07-04-2026 13:31 |
|
|
|
kubao napisał/a:
Katastrofa, jaka finalnie decyzja była, koszty, dostępność itp? podzielisz się, poradzisz? Zauważyłem lekkie pocenie się na jednym u mnie. A przy okazji zmiany fajnie by było regulację mieć, bo obecnie nie mam i przód jakoś lekko za wysoko miałem zawsze. Chętnie bym ciutkę obniżył więc wydaje się, że opcja GAZ razem ze sprężyną ma sens. Bo do Bilsteina nowe sprężyny byłyby potrzebne chyba? Czy dałoby na starej ustawić? (opcja budżetowa wtedy zakładam)
Cześć,
zdecydowałem się na GAZ TWIN. Cena w marcu 2025: 5900brutto za GHA, 8000brutto za Twin. Efektywnie przyszło po 8 tygodniach.
Uwagę do wykonania mam jedną: regulacja tylnych amorów jest za nisko - na tyle, że Voytech obawiał się, żeby jej nie pourywać samym wahaczem, więc założył je tyłem do przodu. Efekt: pourywać się nie pourywa, ale regulacja to masakra, zwłaszcza 'dokręcenie' czegoś na szybko, na torze.
Cały zeszły rok testowałem ustawienia. Generalnie postawiłem auto ok. 2 cm niżej, na tor ściągam kolejne 2cm w dół. Więcej w dół sensu nie ma, bo według mnie zawieszenie przestaje pracować (moj subiektywne odczucie, które mechanicy potwierdzają fachowym żargonem, którego powtórzyć nie potrafię). Generalny efekt jest taki, że jeździ się fajnie, ale o osłonie pod silnikiem w idealnym stanie mogę już tylko pomarzyć - boczny uchwyt płyty raz dorabiałem, drugi raz nitowałem do płyty.
Twardość: daje się ustawić miękko, acz sprężyście do podróżowania na codzień; daje się ustawić twardo, że wyrywa plomby z zębów, ale nie trę kołem o nadkole w szybkim skręcie, ani spoilerem o asfalt.
Ja jestem zadowolony, jak dla mnie, w stosunku do seryjnego, jest przepaść. Ale weź pod uwagę, że ja jestem totalnym amatorem i mi wiele rzeczy się podoba.
---------------------
928GT '90 - drAkula na Ligę Transaxli ('pomidor' nie był zbyt szczęśliwy)
928GT '90 - szczur, którego los nie jest jeszcze przesądzony
928 '79 - Żaba: ukochane, wszechstronne auto
A2 '03 - Pikachu: daily, city rascal; wszędzie się wciśnie, łatwo tą żółtą żarówę wypatrzyć na parkingu.
A6 Allroad '20 - Alfred: working horse, bez względu czy to trasa do Bułgarii, czy wycieczka z lawetą do Poznania
Jeśli ktoś chce zobaczyć mojego 'petrolhead-junior', zapraszam na:www.jeremyklakson.pl |
|
|
|
|